O rozstrzygnięciu konkursu na projekt nowej siedziby Filharmonii Krakowskiej, znaczeniu tej instytucji kultury na mapie Małopolski i Krakowa oraz o wieloletniej współpracy pomiędzy Filharmonią a firmą Excellent S.A rozmawiamy z dyrektorem Filharmonii Panem Mateuszem Prendotą i dyrektorem ds. inwestycji Excellent S.A Panem Jackiem Mirkiem.
Od początku swojej kadencji pracuje Pan nad nowym wizerunkiem Filharmonii Krakowskiej. Odmłodził Pan zespoły co niewątpliwie wpłynęło na jakość koncertów, zwiększył Pan ilość wydarzeń, w których bierze udział Filharmonia Krakowska. Teraz skupił się Pan na budowie nowej siedziby. Jakie to ma znaczenie dla przeciętnego mieszkańca Krakowa, a także mieszkańców województwa? Bo nie zapominajmy, że Filharmonia Krakowska jest instytucją podlegająca pod Urząd Marszałkowski.
Mateusz Prendota : Tak, to prawda, udało się wprowadzić zmiany, które dla niektórych osób wydawały się niemożliwe. Zacząłem od zbudowania nowego zespołu, nowej jakości Filharmonii, teraz czas na jej fizyczny fundament, czyli pierwszą i własną siedzibę. Kraków w świadomości Polaków, ale też turystów, uważany jest za nieformalną stolicę kultury, jest jednym z ważniejszych ośrodków akademickich, jest też stolicą Województwa Małopolskiego. Jest to miasto z największą ilością mieszkańców, tu są najważniejsze węzły komunikacyjne, to tu przyjeżdża najwięcej turystów. Mając to wszystko na uwadze nie można nie dostrzec faktu, że w takim mieście, z takimi tradycjami, Filharmonia nie ma swojej siedziby, przynajmniej ja nie mogę pogodzić się z tym faktem. Patrząc w wymiarze niematerialnym można powiedzieć, że Filharmonia istnieje w sposób duchowy poprzez zespoły artystyczne, koncerty i wydarzenia. To co na razie powstaje lub powstało w Krakowie nie może stanąć w szranki z takimi realizacjami jak NOSPR w Katowicach czy Narodowe Forum Muzyki we Wrocławiu. Dlatego budowa nowej siedziby Filharmonii, która spełnia oczekiwania i potrzeby słuchaczy i zespołów artystycznych, jest tak ważna zarówno dla Krakowa, jak i dla całej Małopolski. Mam nadzieję, że będzie ona porównywana do wymienionych instytucji.
A co dla Sponsora Filharmonii Krakowskiej oznacza nowa inwestycja w Krakowie?
Jacek Mirek : Z Filharmonią Krakowską jesteśmy związani już od ponad 11 lat. W przypadku naszego sektora działalności to bardzo nieoczywisty kierunek. Z reguły firmy działające w szeroko rozumianej budowlance sponsorują sport, w tym najchętniej piłkę nożną. Uznaliśmy, że współpraca z Filharmonią to będzie coś co nas wyróżni i będzie czymś więcej niż sponsoringiem. To nasz wkład w dziedzictwo kulturowe miasta. Jest to kierunek, który jest odpowiedni dla takich firm jak nasza. Excellent S.A. to firma, która pretenduje do miana firm dużych. Jestem w tej firmie ponad 23 lata i cały czas rośniemy, zwiększamy zatrudnienie i asortyment. Teraz w naszej firmie pracuje około 400 osób. Uważamy, że wypracowywane przez nas zyski powinny wracać do miasta, do mieszkańców Krakowa. Patrząc na to co się zmienia, na projekt nowej siedziby, można powiedzieć, że zmienia się wymiar, że to już nie jest tylko Kraków, Małopolska, ale oddziaływanie tej instytucji będzie znacznie szersze. My jako Excellent też cały czas zwiększamy obszar naszej działalności. Jesteśmy już nie tylko w Krakowie, ale w całej Polsce i poza granicami. Ta symbioza, współdziałanie Filharmonii i Firmy Excellent obu stronom pomaga. Filharmonia potrzebuje fachowości, precyzji muzyków. Tak samo my. Jeśli chcemy dobrze realizować nasze zadania to tak samo musimy dążyć do perfekcji jak muzycy i dyrygenci w Filharmonii.
Jesteśmy po rozstrzygnięciu konkursu na budowę nowej siedziby Filharmonii Krakowskiej, teraz jest Pan w trakcie negocjacji warunków umowy, co na tym etapie zaskoczyło Pana najbardziej?
Mateusz Prendota : Trudno tu mówić o zaskoczeniu, byłem przygotowany na długi i żmudny proces. Za to można powiedzieć, że bardzo dużo się nauczyłem biorąc udział w negocjacjach związanych z firmą, która wygrała konkurs architektoniczny. Patrzę na to z perspektywy operatora, instytucji, która będzie zarządzała tym budynkiem. Byłem świadomy tego, że już na każdym etapie muszę działać tak, by interesy Filharmonii zostały zabezpieczone w jak największym stopniu. Chodzi tu zarówno o funkcjonalność budynku, jak również o bardzo szczegółowe rozwiązania. Na tym etapie, na którym jesteśmy, przy zespołowej pracy, dzięki naszym doświadczeniom i zrobionemu wcześniej mapowaniu instytucji i dogłębnej analizie możemy zadbać o to, na czym najbardziej nam zależy, oprócz akustyki oczywiście, czyli funkcjonalność obiektu. Projektant, na tym etapie może uwzględnić wszelkie nasze uwagi. Już teraz myślimy o oszczędnościach, które są z tym związane. Później byłoby bardzo trudno wprowadzać poprawki i wiązałoby się to ze zwiększeniem kosztów.
Jacek Mirek : Bardzo przepraszam, że się wtrącę, ale uważam, że mówimy tak naprawdę o wyjątkowo ważnym aspekcie. My bardzo często czujemy presję od klienta, żeby już rozpocząć, żebyśmy szybko zaczęli działać. Mając właśnie na uwadze komfort i pieniądze klienta informujemy wtedy, że musimy najpierw zrobić idealny projekt, musimy się dowiedzieć wszystkiego o oczekiwaniach klienta. Takie odtwórcze nieprzemyślane prace powodują, że musimy do nich wracać i to często za dużo większe pieniądze. Mogę podać bardzo prosty przykład. Teraz z powodu zmian klimatycznych bardzo często doradzamy klientom instalację klimatyzacji. Jeśli nie zgodzi się na wstępnym etapie projektowania tylko już podczas wykonywania prac, to musimy zniszczyć to, co zrobiliśmy, dlatego żeby choćby zrobić dodatkowe odprowadzenia wody, doprowadzenie prądu. W efekcie będzie drożej i gorzej. Partyzantka jest najgorsza. Posłużę się też przykładem filharmonii w Hamburgu. Obiekt, który miał kosztować (miasto 77mln) 186 milionów Euro, finalnie kosztował 866 (miasto 789mln) milionów Euro, Miasto Hamburg wydało 10-krotnie więcej!. Okazało się, że nie uwzględniono na etapie projektowania wielu aspektów i częściowo trzeba ją było wyburzać by zmodyfikować koncepcję. Kiedy podjeżdżałem na to spotkanie na jednym z budynków odczytałem napis „Myśl powoli, działaj szybko”. To chyba najlepsze podsumowanie funkcjonowania procesów inwestycyjnych.
Mateusz Prendota : Eliminowanie wszelkich niedogodności jest najbardziej istotne właśnie na etapie projektowania. Popatrzmy na nasz projekt. Wszystko jest na poziomie zero. To daje nam możliwość bardzo dobrej logistyki, ale jak przyjrzeliśmy się bliżej, doszliśmy do wniosku, że brakuje dodatkowych drzwi. Niby nic takiego, wydawałoby się drobna rzecz, a w codziennym użytkowaniu bardzo usprawnią komunikację. A wszystko zaczęło się od właściwego zdefiniowania naszych potrzeb, a teraz przeniesienia ich na projekt. W optymalizacji projektu pomaga mi moje doświadczenie, bo zanim zostałem dyrektorem Filharmonii przez piętnaście lat byłem artystą chórzystą w tej instytucji, więc znam doskonale logistykę i specyfikę działania sal koncertowych. Dzięki temu poznałem potrzeby artystów, solistów, pracowników technicznych czy administracyjnych.
Jak rozpoczęła się współpraca firmy Excellent z Filharmonią Krakowską? Co zdecydowało o zaangażowaniu się Państwa w sponsoring tej instytucji i jakie były główne motywacje na początku tej współpracy? Jakie korzyści i wartości przyniosło partnerstwo zarówno Filharmonii, jak i firmie Excellent? Czy jest może coś, co Was, czyli sektor biznesowy zaskoczyło podczas współpracy z instytucją kultury?
Jacek Mirek : Patrząc wstecz i myśląc o różnych decyzjach widzę, że często stoi za nimi przypadek. W naszej współpracy był to fakt remontowania przez Filharmonię łazienek. Przyszedł do mniej jeden z pracowników z propozycją byśmy ten remont wsparli. Tak się zaczęło. Zobaczyłem wtedy jak ta branża, niby różna, jest jednak do naszej podobna. Jak poszedłem na jeden, drugi koncert to zrozumiałem, że ja nie tylko słyszę te koncerty, ale odbieram je całym ciałem. Mam wielu znajomych, których można określić słowem „budowlańcy”. Zacząłem ich angażować i zapraszać na koncerty do Filharmonii. Byłem zaskoczony jak wiele osób z tego środowiska złapało bakcyla muzyki klasycznej. Prawda jest taka, że koncerty mają swój smak i wydźwięk właśnie na żywo. To jest zupełnie inne przeżycie niż obejrzenie koncertu w telewizji, czy słuchanie go w wersji audio. Kiedy to zrozumiałem, zacząłem odbierać koncert emocjami, całym ciałem i doszedłem do wniosku, że warto kontynuować tę współpracę. Teraz minął już 11 rok naszego partnerstwa. Do Filharmonii zapraszamy nie tylko naszych Partnerów biznesowych, ale także naszych Pracowników. Dziś takie działania nazywamy ESG – Społeczną Odpowiedzialnością Biznesu. Dla firm, które funkcjonują i zarabiają na jakimś rynku takie wsparcie powinno być ważne. My tą społeczną odpowiedzialność biznesu wprowadziliśmy już dawno temu. Łączy nas wbrew pozorom wiele. Choćby precyzja wykonania. Według mnie muzycy mają jeszcze większą precyzję, niż jest wymagana w budownictwie, a to tylko jedna z cech, która nas łączy.
Czytając niektóre komentarze w przestrzeni internetowej można dojść do wniosku, że w sprawie projektu Filharmonii największe kontrowersje dotyczyły strony estetycznej. Pan jednak zwraca uwagę na to, co najważniejsze, czyli wnętrze instytucji. Jakie zostaną zastosowane rozwiązanie, które wyróżnią naszą nową Filharmonię na tle innych instytucji w Krakowie, czy nawet w Polsce?
Mateusz Prendota : Jednym z wyróżników nowej Filharmonii będzie idealna akustyka. Projektowała ją dla nas znana i ceniona na rynku muzycznym firma Keiji Oguchi – Nagata Acoustics Inc. W przyszłości, dzięki atrakcyjnie zaplanowanemu repertuarowi, staniemy się dużą konkurencją dla Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach.
Drugim wyznacznikiem jest bardzo dobrze zaprojektowany logistycznie układ wnętrz. Trzecim bardzo ważnym aspektem jest możliwość pozyskania dodatkowego dochodu. Zauważmy, że ten budynek ma stosunkowo prostą bryłę, choć jak dla mnie bardzo atrakcyjną architektonicznie. Coś, co jest zmorą Krakowa, czyli niewystarczająca ilość miejsc parkingowych – w obecnej siedzibie nie ma ich w ogóle, zaś w nowym projekcie przewidziane są trzy poziomowe parkingi i kilkadziesiąt miejsc na zewnątrz. Ten rejon nie obfituje w zbyt dużą ilość miejsc parkingowych, więc to jest ważne i dla nas, i dla otoczenia. Dzięki temu poza dniami, kiedy odbywają się koncerty, będziemy udostępniać zewnętrznie miejsca parkingowe. Cały teren wokół nabierze architektonicznej i użytkowej wartości. W końcu Królewskie Miasto Kraków oraz cała Małopolska zyskają salę, która będzie godnie przyjmować artystów z całego świata, a nasze zespoły będą mogły swobodnie wykonywać największe formy muzyczne.
Czy firma Excellent widzi swoją rolę również w nowym rozdziale historii Filharmonii Krakowskiej? Czy rozważają Państwo kontynuację lub rozszerzenie współpracy po otwarciu nowej siedziby?
Jacek Mirek : Byliśmy w czasach trudnych dla Filharmonii, jesteśmy teraz, więc naturalne jest dla nas, że będziemy w czasach nowej ery Filharmonii. Mam nadzieję, że będziemy mieli w tym nowym czasie jak największy udział. Na pewno dalej będziemy przyjaciółmi. Już dziś mogę zadeklarować, że będziemy nadal sponsorować Filharmonię.
W ostatnich dniach ukazały się artykuły dotyczące Centrum Muzyki w Cichym Kąciku, autorzy zastanawiają się nad zarządzaniem budynkiem przez zewnętrzne agencje i ewentualne problemy z tym związane (instytucje, które tam mają mieć siedzibę może być nie stać na wynajem sali). Czy już dziś wiadomo, kto będzie odpowiadał za zarządzanie obiektem i według jakiego modelu będzie on funkcjonował? Czy nowa filharmonia będzie współdzielona z innymi instytucjami kultury, czy pozostanie wyłącznie siedzibą Filharmonii Krakowskiej?
Mateusz Prendota : W naszym przypadku sytuacja jest bardzo prosta. Budynkiem będzie zarządzać Filharmonia. Jedyną organizacją, która jest w stanie zarządzać tego typu działaniami jest instytucja, która ma na odpowiednim poziomie zarówno zespoły, jak i modele zarządzania. Wszelkie hybrydy, czy wprowadzanie spółek w te zbyt małe zespoły zarządzania źle się kończą. Choćby ze względów formalno–prawnych nasz status pozwala na działalność, której celem jest kultura. Spółka nie może działać na swoją niekorzyść, nie może choćby wynajmować obiektów po cenach niższych od cen rynkowych, a instytucja kultury jest stworzona właśnie do tworzenia wartości dodanej, a nie wypracowywania zysku. Warunkiem jest to, żeby ta instytucja miała właściwy wymiar, żeby miała własną orkiestrę, własny chór oratoryjny, by mogła działać we właściwej skali. Osobiście trzymam kciuki za Centrum Muzyki, choć jeśli ta instytucja ma zrzeszać w sobie zespoły muzyczne, krakowskie instytucje kultury, to nie powinno tu mieć miejsca zarządzanie komercyjne. My jako instytucja kultury mamy służyć, a nie zarabiać. Jeśli przychodzi do mnie przedstawiciel szkoły czy uniwersytetu, czy jakiejś organizacji, która chce zorganizować koncert charytatywny, to ja jako szef instytucji kultury mogę przedłożyć interes społeczny ponad inne wartości. Taki budynek jaki powstanie pozwoli nam między innymi na realizację takich celów. Po to by działać dla dobra mieszkańców.
Czy sektor biznesu spotyka się z podobnymi problemami w przestrzeni publicznej (nieprzychylne komentarze, problemy inwestycyjne)?
Jacek Mirek : My jako Excellent Realizacje Pod Klucz bardzo rzadko bierzemy udział w projektach publicznych. Z reguły są one dla nas deficytowe. Excellent ma w swoim DNA zapisaną jakość. Jeśli nie możemy jej zapewnić z powodów ekonomicznych po prostu do tych przetargów nie startujemy. Nie możemy zagwarantować jakości w przetargach, w których jedynym wyznacznikiem jest cena. Działamy w sektorze prywatnym, który funkcjonuje trochę inaczej niż instytucje publiczne.
Prowadzenie i zarządzanie finansami tak dużej instytucji to ogromne wyzwanie, ale też oczekiwania. Potrzebują Państwo pozyskiwać też środki zewnętrzne na realizację wydarzeń. Czy w nowej siedzibie przewidziano przestrzenie dla partnerów, sponsorów, mecenasów? A może będą organizowane wydarzenia dedykowane do mecenasów?
Mateusz Prendota : Nie wyobrażam sobie istnienia takiej instytucji jak filharmonia bez grupy interesariuszy, którzy będą nam towarzyszyli w tym nowym miejscu, w nowej odsłonie. Świat biznesu jest w tym kontekście bardzo istotny. To jest tak jak wspomniał Pan dyrektor Jacek Mirek – w Polsce społeczna odpowiedzialność biznesu jest jeszcze na poziomie raczkującym i podziwiam Pana dyrektora, że trwa przy nas od lat, ale w Europie ten poziom wsparcia jest dużo wyższy. Mam nadzieję, że inni pójdą w ślady firmy Excellent. Mamy zaplanowaną przestrzeń dedykowaną w dużym foyer, gdzie nasi partnerzy i sponsorzy zostaną uhonorowani. Pamiętajmy, że to jest miejsce społeczne, publiczne i wszyscy mają prawo z niego korzystać. My możemy odwdzięczyć się sponsorom swoim działaniem i jednym z jego przejawów będzie także cykl koncertów dedykowanych sponsorom.
Rozmawiał Jarosław Knap
Zdjęcia i wizualizacje w kolejności pojawienia się w publikacji :
1/ Projekt Filharmonii – biuro projektowe K. Ingarden, J. Ewy Architekci sp. z o.o. z Krakowa
2/ Zdjęcie – Dyrektor Mateusz Prendota – fot. Piotr Markowski
3/ Projekt Filharmonii – biuro projektowe K. Ingarden, J. Ewy Architekci sp. z o.o. z Krakowa
4/ Zdjęcie – Od lewej Mateusz Prendota Dyrektor Filharmonii Krakowskiej, Jacek Mirek Dyrektor ds. Inwestycji Excellent SA – foto Filharmonia Krakowska.
Kliknij w link i DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ O NOWEJ SIEDZIBIE FILHARMONII


